GeForce Experience: jak włączyć licznik FPS w grach?
GeForce Experience oferuje wiele funkcji dla graczy. Wśród nich znalazła się opcja wyświetlania na ekranie liczby klatek na sekundę (FPS). W tym poradniku pokazujemy, jak ją aktywować.
GeForce Experience to oficjalne narzędzie udostępnione przez firmę Nvidia i kierowane do posiadaczy układów graficznych GeForce. Oferuje ono szereg funkcji, w tym:
- bibliotekę zainstalowanych na komputerze gier,
- optymalizację konfiguracji komputera pod kątem gier,
- strumieniowanie obrazu z gier,
- aktualizację sterowników.
Ponadto program daje możliwość monitorowania i wyświetlania na ekranie w czasie rzeczywistym podczas rozgrywki istotnych parametrów pracy karty graficznej (m.in. liczbę FPS, stopień użycia GPU, temperaturę, napięcie itd.).
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
HUAWEI MatePad Pro 13.2" PaperMatte Edition zachwyca możliwościami
Jak włączyć licznik FPS w GeForce Experience?
Aktywację opcji wyświetlania na ekranie w czasie rzeczywistym licznika FPS (klatek na sekundę) podczas grania w ulubione hity rozpoczynamy od uruchomienia programu GeForce Experience. W większości przypadków uruchamiane jest ono wraz z systemem operacyjnym i znaleźć go można w zasobniku systemowym (tzw. tray'u).
W głównym oknie programu kliknij znajdującą się w górnej części ikonkę Otwórz nakładkę w grze.
Przejdź do opcji konfiguracyjnych klikając odpowiednią ikonkę.
W wyświetlonym oknie konfiguracyjnym kliknij zakładkę Układ HUD.
W kolejnym kroku kliknij Wydajność, wybierz pozycję wyświetlanych na ekranie danych i zdefiniuj jakie dane GeForce Experience ma wyświetlać w trakcie rozgrywki. Wśród dostępnych opcji znajdziemy zarówno prosty licznik FPS-ów, jak również podstawowe i szczegółowe zestawienie parametrów pracy układu graficznego.
Przedstawiona powyżej metoda wyświetlania licznika FPS w grach z wykorzystaniem GeForce Experience jest jedną z wielu. Podobną operację pozwoli wykonać także Steam, Origin oraz Fraps. Jeśli znacie inne godne polecenia sposoby lub sprawdzone oprogramowanie do tego celu, zapraszamy do dyskusji w komentarzach.
Daniel Karcz, dziennikarz dobreprogramy.pl